Odnowić Ducha

1-10 września 2019 r.

 

     W dniach od 1 do 10 września br. odbyła się Odnowa Duchowa dla kolejnej grupy Sióstr. Pierwsze kroki skierowaliśmy ku Matce Bożej na Jasnej Górze by podczas Mszy Świętej o godz. 11:00 zawierzyć Bogu przez Niepokalane Serce Maryi naszą teraźniejszość i przyszłość. Prosiłyśmy o łaskę duchowej odnowy naszych serc oraz by opieka naszej Ukochanej Matki prowadziła nas ku świętości i otwierała nasze oczy i serca na dobro oraz pozwalała na co dzień dostrzegać to, co wartościowe, prawdziwe i piękne.
     Następnie wzorem Umiłowanego Syna Matki Bożej udałyśmy się Szlakiem Papieskiem, wspólnotowo wędrując w podziwianiu przyrody i górskich widoków przez które Bóg ukazuje swoje Oblicze w pięknie stworzenia – w naturze, przez którą możemy kontemplować i błogosławić Ojca Stworzyciela i doświadczać Jego dobroci. Wyraża to fragment pieśni z Księgi Daniela, tzw. Pieśń trzech młodzieńców. Niech ziemia błogosławi Pana, niech Go chwali i wywyższa na wieki! Góry i pagórki, błogosławcie Pana, chwalcie i wywyższajcie Go na wieki! Wszystkie rośliny ziemi, błogosławcie Pana! (Dn 3, 74–76).
     Udałyśmy się do Doliny Chochołowskiej gdzie górale do której należy Dolina Chochołowska – pragnąc upamiętnić pobyt Papieża – Polaka w Tatrach, w miejscu jego odpoczynku i biwaku w Dolinie Jarząbczej zbudowali góralską kapliczkę. Na ogromnym głazie umieszczono także spiżową tablicę z następującymi słowami Papieża, które wypowiedział 23 maja w 1983 roku: „Mogłem w dniu dzisiejszym spojrzeć z bliska na Tatry i odetchnąć powietrzem mojej młodości”. Natomiast nad krzyżem w drewnianej kapliczce umieszczony jest wyryty w desce napis: „Dziękujemy Ci Boże, że przysłałeś tu Ojca Św.”
     Kolejnego dnia udałyśmy się nad Morskie Oko, którego piękno i niezwykłość cieszy się od dawna wielką sławą. "Powiadają, że być w Tatrach i Morskiego Oka nie zwiedzić, znaczy tyle, co będąc w Rzymie nie zobaczyć Papieża. Zyskało ono bowiem tak rozgłośną sławę, że wielu turystów udaje się do Tatr jedynie dla zobaczenia Morskiego Oka". Słowa te napisał w 1873 roku Walery Eljasz i po tylu latach są bardzo aktualne, bo można nie być na Łomnicy, nie widzieć korytarzy Jaskini Mylnej, można nie być na Kościelcu, ale Morskie Oko zobaczyć trzeba. Tu również 5 czerwca 1997r przybył Jan Paweł II gdzie w księdze pamiątkowej napisał krótko „Szczęść Boże”.
     Tego dnia na Mszę Świętą udałysmy się na Bachledówkę do Ojców Paulinów których ksiądz Kardynał Karol Wojtyła, Metropolita Krakowski nawiedzał co roku, w latach 1967-1973, w czasie letniego odpoczynku Prymasa Polski, Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Kardynał Wojtyła bywał zazwyczaj na Bachledówce na początku i na zakończenie pobytu Księdza Prymasa. Wspomina o tym ks. Peszkowski: „Dużym wydarzeniem podczas tych dni wakacyjnych był zawsze przyjazd ks. Kardynała Karola Wojtyły. Wówczas to radość i rodzinna atmosfera sięgała zenitu. Nie zabrakło wtedy pięknych piosenek przy akompaniamencie gitary. Ks. Kardynał Karol Wojtyła tworzył "na żywo" przyśpiewki ubogacając wszystkich godziwą radością.
     W tych dniach uczestniczyłyśmy we Mszy Świętej, modlitwie różańcowej i Apelu Jasnogórskim w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, które zostało wybudowane jako wotum wdzięczności za ocalenie życia papieża Jana Pawła II po zamachu z dnia 13 maja 1981. Historia Sanktuarium na Krzeptówkach sięga połowy XX wieku, kiedy to na zakopiańskich Krzeptówkach osiedli księża Pallotyni. Początkowo postawiono tu willę mieszkalną z kaplicą. Na początku lat 60 XX wieku księża otrzymali od kardynała Stefana Wyszyńskiego figurę Matki Bożej Fatimskiej, którą w tym samym roku poświęcił biskup Karol Wojtyła i jest do dnia dzisiejszego.
     Odwiedziłyśmy rodzinne miasto Jana Pawła II Wadowice, o którym sam powiedział w 1999r: "Z wielkim wzruszeniem patrzę na to miasto lat dziecięcych, które było świadkiem mych pierwszych kroków, pierwszych słów i tych - jak mówi Norwid - pierwszych ukłonów-, co są jak odwieczne Chrystusa wyznanie: Bądź pochwalony!. Miasto mojego dzieciństwa, dom rodzinny, kościół mojego chrztu świętego".
     Na nowo wsłuchałyśmy się w słowa dewizy herbu Jana Pawła II, zapożyczonej od św. Bernarda za pośrednictwem Grigniona de Montfort, brzmi:
„Cały Twój jestem, a wszystko co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Cię do wszystkiego, co moje. Użycz mi twego serca, Maryjo” – aby nasze elżbietańskie życie było Boże z pomocą Matki Bożej na wzór świętej Elżbiety, świętego Jana Pawła II w duchu Matek Założycielek.
     Prosiłyśmy w modlitwie aby nasze kroczenie śladami Jana Pawła II w sercu umocniło naszą wiarę, byśmy dawały świadectwo ewangelicznego życia tam gdzie Wola Boża nas posyła.
    Z radością odwiedziłyśmy miasto urodzenia św. Elżbiety Węgierskiej, z królewskiego rodu Arpadów a naszej Patronki oraz Koszyce, Budapeszt i piękne okolice do której przybywała św. Elżbieta.
     Na koniec zawierzyłyśmy Miłosierdziu Bożemu w Łagiewnikach swoje powołanie, życie, gdzie św. Jan Paweł II w 2002 roku powierzył losy świata i każdego człowieka Bogu Ojcu bogatemu w miłosierdzie.
     Podczas Odnowy Duchowej konferencje głosił ks. kan. Wojciech – kapelan Domu Prowincjalnego w Poznaniu, a pomocą w pogłębianiu i umacnianiu powołania były wspólne modlitwy, jak również siostrzane rekreacje, śpiewy.

cien2 

Łagiewniki

Bachledówka

Częstochowa

Dolina Chochołowska

Krzeptówki

Morskie Oko

Wadowice

Węgry

cien